Strona Główna
Biografia
Dyskografia
Wywiady
Recenzje
Teksty
Fotografie
Tabulatury
Download
M P 3
Linki

FanClub
Sklepik
IRC

Forum
Księga Gości
Kontakt



..:]Biografia[:..


Aktualny Skład

:: Johan Edlund ::
:: Thomas Petersson ::
:: Anders Iwers ::
:: Lars Sköld ::

W roku 1987 po odejściu z Brianwarp (zespołu w którym grał również pałker Nicke Andersson z Nihilist/Entombed), Johan Edlund postanowił odpowiedzieć na ogłoszenie zamieszczone (w sklepie z płytami w Sztokholmie) przez zespół trash metalowy River's Edge", szukali oni wokalisty. Po pierwszych próbach zespół postanowił włączyć Johana w swoje ramy. Skład River's Edge wyglądał następująco: Johan Edlund (wokale), Stefan Lagergren (Gitara), Magnus Krants (Gitara prowadząca), Anders Holmberg (bas) i Calle Fransson (perkusja).
Po pierwszym i ostatnim demie River's Egde, Johan pragnął grać również na gitarze, gdyż znudziło go już "bycie śpiewakiem". W rezultacie tego pragnienia, pare miesięcy później, Johan zdecydował założyć własny zespół. Zaprosił do niego Andreas'a Holmberg'a jako perkusistę oraz swego starego przyjaciela Jorgen'a Thullberg'a na stanowisko basisty. Do składu doszedł też wokalista (niestety nieznany z imienia) i wkrótce powstała Treblinka (Johan parał się grą na gitarze, pisaniem tekstów i muzyki). Nazwa miała TYLKO szokować, gdyż zespół nigdy nie popierał poglądów nazistowskich.

Wkrótce wokalista okazał się być totalnym zerem. Po trzech tygodniach (był już rok 1988) Andreas i Juck namówili Johana, aby ten wykopał wokalistę i sam zaczął śpiewać. Edlund uparł się, aby zespół składał się z czterech osób oraz co ważniejsze z dwoma gitarami. Dlatego zaangażowano drugiego gitarzystę Stefana Lagergren'a. W takim składzie Treblinka nagrała swoje pierwsze demo "Crowling In Vomits". Oczywiście muzycznie ten materiał był bardzo (bardzo bardzo) daleki od tego co Tiamat prezentuje dzisiaj. Piosenki były dziwne, słabo wyprodukowane, ale bardzo bliskie temu co grały pierwsze zespoły black metalowe jak Celtic Frost i Bathory.

Po drugim demie "Sign Of The Pentagram" wydanym w 1989 roku, Treblinka została zauważona na scenie death/black metalowej. Muzyka, na tym demie, podąża w kierunku satanistyczno-blackowym. Utwory stały się cięższe, mroczniejsze, lepiej zagrane oraz lepiej wyprodukowane (nagranie odbyło się w studio Z, pod okiem Nicke Anderssona). Demo składało się z następujących utworów: "Nocturnal Funeral", "Evilized", "Necrophagious Shadows", "Mould In Hell". Na szwedzkiej scenie death pojawiło się wiele nowych zespołów jak Nihilist, Therion, Dismember i wiele innych. Treblinka była w samej czołówce.
Po kilku występach w klubach, zespół wydał swoją pierwszą płytę winylową. Siedmio calowy singiel "Severe Abomination". Wydał go Mould In Hell Rec., małe wydawnictwo Friderik'a Thornqvist'a. Pierwszą partię płyt (czarnych) sfinansował sam Johan, natomiast za serię 333 czerwonych zapłaciło wydawnictwo. Ta produkcja przyniosła całkiem niezłą sumę pieniędzy, którą zainwestowano w sesje w Sunlight Studio. Zmienił się też wydawca, tym razem była to angielska wytwórnia C.M.F.T.


Pod koniec 1989r. Treblinka nagrała ich pierwszy album Summerian Cry, który wydano w na początku 1990r. wraz z C.M.F.T. Nagranie odbyło się w Sunlight Studios, a Tomas Skogsberg przejął funkcję producenta. Wtedy zespół składał się z: Hellslaughter (a.k.a. J.Edlund) wokale i gitara rytmiczna; Juck (a.k.a. Jorgen Thullberg) bas; Emetic (Stefan Lagergren) gitara prowadząca i Najse (Andres Holmberg) perkusja.
Tuż przed wydaniem albumu Johan zdecydował zmienić nazwę zespołu ( dowiedział się, że w USA jest kapela o tej samej nazwie). Nową nawą była oczywiście Tiamat. Jeszcze przed tym krokiem z zespołu odeszli Stefan Lagergren i Anders Holmberg, gdyż byli w tym czasie zaangażowani w gupę Expulsion, dlatego też na okładce płyty pojawiły się tylko zdjęcia Johana i Jorgena.
Nagranie było całkiem niezłe jak na podziemną kapelę. Miało typowe black/death metalowe brzmienie, ale w połączeniu z dużą ilością okultystyczno-satanistyczno-rytualno-Lovecrftowskich liryków i dziwną "ciemną" melodią, było czymś naprawdę wyjątkowe. Oczywistym było, że C.M.F.T trzymałoby zespół w podziemiu z nieprofesjonalnym podejściem do pracy, dlatego też Tiamat odszedł, szukać czegoś lepszego.
Pod koniec roku 1990, skład zespołi zasilili: gitarzysta Thomas Peterson i pałker Niklas Ekstrand. Z nowymi członkami Tiamat nagrał 7" singiel zatytuowany "A Winter Shadow" dla szwedzkiej wytwórni CBR Records. Singiel zawierał dwa utwory "A Winter Shadow" oraz "Ancient Entity" nagrane w Sunlight Studio 9 i 10 listopada 1990 pod okiem Tomasa Skogsberga. Po tym nagraniu zespół rozpoczął poszukiwania wydawcy dla swojej twórczości...

... tym wydawcą okazała się być mała, ale szybko rozwijająca się niemiecka wytwórnia Century Media. Pierwszym wydawnictwem dla CM była kompilacja "In The Eyes Of Death" zrealizowana na początku 1991r. Zagrano tam oba utwory z "A Winter Shadow" 7".
Teraz Tiamat przeniósł się do Dortmundu (Niemcy), aby nagrać drugi album w Woodhouse Studio zatytułowany "The Astral Sleep". Realizacja tego planu odbyła się jesienią, a producentem był Waldemar Sorychta, gitarzysta lokalnej trash metalowej kapeli Despair.
Rezultat był lepszy niż ktokolwiek mógł przewidzieć. Undergroundowa otoczka zmieniła się w pełni profesjonalnie brzmiącą kapelę z piękną atmosferą, niezłą pracą gitar i majestatycznymi przejściami keyboard'ów (gościnnie zagrał Jonas Malmsten) połączonymi z tradycyjnym heavy metalem. Można ze spokojem stwierdzić, że Tiamat zaczął coś co nazwa się Gothic Metalem, długo przed tym niż ktokolwiek inny (no może z wyjątkiem Paradise Lost). Teksty zawierały dużo motywów z Lovecraft'a, starożytnej mitologii oraz wizji fantastycznego świata stworzonego przez Johana Edlunda. Okładka zrobiona została przez Kristiana Whalina (Necrolord), dobrze znanego w podziemnej ze swych dzieł dla wielu zespołów. Płyta była dobrze przyjęta w Europie (a zwłaszcza w Niemczech i Holandii), a status zespołu z podziemia przeminął na zawsze.

Początek roku 1992 przynosi nowego członka Tiamat grającego na klawiszach, Kenneth'a Roos'a (Malmsten był muzykiem sesyjnym) oraz parę koncertów po Europie promujących ich drugi album. Po tourne, Thullberg'a zastąpił Johnny Hagel, basista ze szwedzkiej grupy death metalowej Sorcerer. Tiamat składał się więc z: Edlund'a, Petersson'a, Roos'a, Ekstrand'a oraz Hagel'a. W takim zestawieniu nagrali trzecią płytę (gdzieś w środku roku, a wydaną na jesień). Orginalnie zatytułowana (przez Edlunda) "In A Dream", ale później nazwa zmieniona przez Century Media na "Clouds", została bardzo dobrze przyjęta przez fanów i prasę (nagrana w Woodhouse Studio, zrealizowana przez Sorychtę & Bemma). Sprzedaż szybko wzrosła, a zespół zaczął coraz częściej dawać wywiady magazynom takim jak Metal Hammer. Muzycznie "Clouds" nie była zbyt daleko od poprzedniego albumu, ale tym razem wszystko zostało lepiej zrobione (zapewne powodem tego było już pewne doświadczenie w nagrywaniu w profesjonalnym studio oraz kilka zagranych koncertów).

Z drugą płytą dla nowego wydawcy i stale rosnącą ilością fanów nadszedł czas na duże tourne. Rok 1993 to głównie koncerty po Europie. Niektóre problemy z Century Media ( zaczynając od ingerencji w tytuł płyty na promocji kończąc ) udało się rozwiązać, więc kapela zdecydowała dalej współpracować z niemieckim wydawcą.

Rezultatem trasy koncertowej było wydanie mini-CD "The Sleeping Beauty - Live In Israel". Ta EP'ka zawierała pięć utworów nagranych na koncercie w Tel Avivie trzeciego czerwca 1993 roku. W międzyczasie zmienił się po raz kolejny skład. Johan nie był zadowolony z postępów jakie robił Tiamat. Tak więc Peterson, Ekstrand i Roos wylecieli, a kapela składa się tylko z Edlunda i Hagela. Przyszłość wydaje się być niepewna, ale latem doszły wiadomości ze studia nagrań, "Wildhoney", nowy album ma mieć niepowtarzalną atmosferę, która zaskoczy fanów. I tak też się stało, "Wildhoney" wydano na jesień, przyniosło to istną burzę wśród prasy i wielbicieli. Nagranie odbyło się ponownie w Woodhouse, a realizatorem był Waldemar Sorychta. Tiamat stworzył coś, co przez wielu uważane jest za najlepszy album w całej karierze. Atmosferyczną muzykę (nazwij to sobie gotykiem lub podróbką Pink Floyd) wraz z elementami death metalu można było usłyszeć już od Paradise Lost czy The Gathering, ale Tiamat stanął ponad wszystkimi, powalił wszelkie muzyczne bariery. Począwszy od majestatycznych utworów "Whatever That Hurts" i "The Ar" poprzez melancholijne melodie w "Gaia", czyste piękno "Do you Dream Of Me?", aż po pustkowia "Planets". Jest też rozkoszne naśladowanie Pink Floyd w "The Pocket Size Sun" Gitara prowadząca powierzona została utalentowanemu szwedzkiemu gitarzyście Magnusowi Sahlgrenowi, a jako sesyjny perkusista zagrał Lars Skold. Sorychta zagrał wszystkie partie keyboardów w studio oraz na koncertach, które zaczęły się odbywać. Century Media było zadowolone z albumu i w ten sposób Tiamat mógł nagrać dwa promocyjne telesyski "Whatever That Hurts" oraz "Gaia". Oby dwa nagrania były ponad przciętną i daleko przed typowymi rockowymi produkcjami w tym czasie. Kristian Whali dostarczył kilka genialnych obrazów na okładkę płyty oraz po jednym do każdego utworu.
Sukces "Willdhoney" trwał jeszcze w 1995r. Sprzedaż była ogromna jak na taki zespół, liczba sprzedanych krążków dała tej płycie status "Złotej Płyty" w Niemczech, z zastraszającą łatwością. Z rosnącą popularnością Tiamat wydał EP'kę na początku roku z czterema zremixowanymi utworami z "Wildhoney" oraz jednym coverem Pink Floyd "When You're In". Po skończonym tourne kapela zasłużyła sobie na odpoczynek, który trwał około półtorej roku...
W 1996r. Johan stworzył małe, domowe studio nagrań, bazujące głównie na komputerach. Nazwał je "Studio Wildhoney". To właśnie to miejsce gdzie powstawał przyszły (i kolejny) album. Duża część muzyki była już napisana przed końcem roku, tak więc grupa mogła przystąpić do jego nagrania w studio (Woodhouse). Po raz kolejny Johan postanowił zmienić ludzi jacy mięli z nim pracować, Tiamat odtąd składa się z muzyków sesyjnych + Johan Edlund, taka zasada pozwala na powiedzenie, że TIAMAT = Johan. Hagel odszedł do swojego projektu Sundown (grali na Metalmani w 1997r.), a zastąpił go Anders Iwers, gitarzysta Cemetary. Poza Iwersem i Edlundem (oczywiście) zagrali Peterson (ponownie) oraz Skold.

Pierwsze trzy miesiące 1997 roku spędzili w studio nagrań, razem z producentem Dirkiem Draegerem. EP'ka wydana została już na początku kwietnia ("Cold Seed", jednak nie reprezentowała tego co było na całej płycie. Stało się jasnym, że Johan (= zespół) odeszli od tego co nazywa się gotykiem, czy metalem. Piąta płyta Tiamat ujrzała półki sklepowe pod koniec kwietnia, a nazwano ją "A Deeper Kind Of Slumber" Szczerze mówiąc tytuł ("Głębszy rodzaj drzemki") oddaje dokładnie to co się na niej znajduje; ambient, metal, psychodeliczny rock, gotyk i nawet techno połączone ze sobą i wyciszone, dają uczucie drzemki, której kulminacją jest wielki, 11 minutowy utwór "Mount Marilyn". Podsumowując płyta jest pełna pięknych momentów, które porywają słuchacza do krainy dzwięków otaczających go/ją i trwają... trwają... trwają... Oczywisty jest wpływ halucynogennych narkotyków (przeczytaj "Alternation x10"), do których Johan się przyznawał w wywiadach. "A Deeper Kind Of Slumber" był najbardziej osobistym tworem Johana, problemy z bliskimi oraz sytuacja w otoczeniu wyraźnie wpłynęła na Tiamat.

Po kolejnym sukcesie, jakim była płyta "A Deeper Kind Of Slumber", nastąpiła stgnacja w zespole. Problemy Johana dały znać o sobie. Przez długi czas nie było słychać o nowych projektach, czasami Johan pojawiał się na IRC'u i nieliczni szczęściarze mogli z nim porozmawiać. Koniec 1998r. dał znać o nowej płycie. Nie było to nic pewnego, ale Johan wiele razy powtarzał, że coś szykuje. Wiadomości były dość mgliste i niepewne.

Ale na początku 1999r. te wieści stały się oficjalne, Century Media zapowiedziało nową płytę (tytułu jeszcze nie znano) na przełom lipca i sierpnia. Niestety ten termin nie został dotrzymany, w tym okresie pojawiła się EP'ka "Brighter Than The Sun" mająca promować przyszłe wydawnictwo. Już ta zajawka nie zawodzi.... posłuchajcie sami. Dopiero na początku września wychodzi album "Skeleton Skeletron" na którym znalazło się 10 utworów w tym jeden cover Rolling Stones "Sympathy For The Devil". Jeszcze ciekawostka, utwór "Brighter Than The Sun" miał pocątkowo się nazywać "Fire Of The Shutgun" ale Century Media się na to nie zgodziło (Johan oczywiście zaprzecza, ale.... poczytajcie sobie text tego utworu.)po raz któryś z kolei. Producentem nowej płyty był Dirk Draeger. Utwory, już tradycyjnie, zostały najpierw nagrane w studiu Johana Wildhoney, a dopiero później wyruszono z nimi do Woodhouse Studios. Po wydaniu albumu Tiamat wyruszył w trasę po Europie wraz ze "starym" gitarzystą Thomasem Peterssonem, a w międzyczasie zaczęły powstawać numery do kolejnej już płyty. Jeszcze pod koniec 1999r. na rynku pojawiła się nowa EP'ka "For Her Pleasure". Znalazły się na niej 4 utwory znane z "Skeleton...", jednak ich "świeżość" potrafiła odrzucić nawet najzagorzalszych fanów. Całe szczęście, że nowa płyta nie będzie taka. Tiamat nie miał czasu dograć stworzonych już nowych utworów na tą EP'kę i chłopaki zleciły innym osobą zremiksować kilka utworów. Tiamat zawitał również w nasze skromne progi (czyt. do Polski), grając bardzo udany koncert podczas Metalmanii 2000. Można było się spodziewać troszkę innego repertuaru (biorąc pod uwagę trasę po Europie), lecz subiektywnie rzecz ujmując, było doskonale!! :) W wywiadzie udzielonym tuż przed koncertem (dla nieistniejącego już programu tv "Bunkra"), Johan zapowiedział, że materiał na nową płytę mają już w ponad połowie przygotowany, lecz jak się później okazało nie była to prawda.
Johan prawdopodbnie większość swego czasu poświęcił na swój nowy projekt Lucyfire, gdzie gra muzykę lekką, łatwą i przyjemną (facet ze sklepu muzycznego porównał to do Love Like Blood!! ;-)), ocierajacą sie klimatami do klasycznego rock'a gotyckiego, rock'n'rolla i czasami Depeche Mode. Płyta Lucyfire "This Dolar Saved My Life At Whitehorse" ukazała się pod koniec kwietnia 2001r, lecz do Polski trafiła dopiero w połowie maja (w sklepach i tak ciężko ją i uraczyć). Obok Johana Edlunda w projekcie tym brali udział: Dirk Draeger (gitara, klawisze), Jan Kazda (Bas), Bertram Engel (perkusja), Mark Engrmann (klawisze), Sille Lemke (wokale), Jack Daniels (wokale). Producentem był Dirk Draeger. Większa część materiału została nagrana w Woodhouse Studios.

Po promocji krążka Lucyfire Johan wreszcie zabrał się za Tiamat. Jeszcze we wrześniu Lucyfire zagrało koncert na festiwalu MeraLuna, by w połowie miesiąca Tiamat mógł spokojnie udać sie do studia nagraniowego w którym to przygotowywano nowe kawałki (na nową płytę). Nagrania "próbne" odbyły się w studiach PUK i Medley w Danii, aby w listopadzie 2001 roku udać się do Sun Studios (również w Danii) i ostatecznie uwiecznić wynik dwumiesięcznych prób. Producentem tego albumu był Lars Nissen. Podczas tych nagrań na oficjalnej stronie Tiamat (www.churchoftiamat.com) można było poczytać sobie codzienne relacje ze studia. W skrócie można przedstawić je w trzech słowach Muzyka---Alkohol---Zabawa. Nowy album zapowiadał się wyjątkowo "apetycznie"...
Nadszedł rok 2002. W końcu lutego Century Media wydało singiel "Vote For Love" zapowiadający przyszły album ("Judas Christ"). Na tym singlu nagrano trzy utwory oraz teledysk, który o dziwo pochodził ze "Skeleton Skeletron", a dokładniej do utworu "Brighter Than The Sun". Pierwsze co mnie uderzyło na tym singlu to niebywały u Tiamat optymizm bijący z muzyki i tekstów. W Wywiadach Johan Edlund podkreślał, że ta płyta jest najweselszą z dotychczas przez niego nagranych. Czy to prawda? Poniekąd, ale nie do końca, płyta jest dużo "weselsza" od poprzednich, ale do pełnej radości dużo jej jeszcz brakuje. Ot, płynie z niej pozytywne przesłanie. 18 lutego na rynku (ale oczywiście NIE w Polsce) pojawia się długo oczekiwana przez fanów "Judas Christ". Wydano ją w dwóch wersjach (na tej drugiej - kolekcjonerskiej - jest teledysk do Vote For Love, 2 dodatkowe utwory, nalepka oraz plakat). Producentem płyty był Lars Nilsen.
Pod koniec lutego Tiamat rusza w trasę koncertową i ... oczywiście zawita do Polski.


Skład Zespołu
Inne zespoły
Johan Edlund1988 - Wokal, gitaraLucyfire, River's Edge, Brianwarp
Anders Iwers1996 - BasIn Flames, Ceremonial Oath, Cemetary.
Lars Sköld1994 - PerkusjaDoublePark.
Thomas Petersson1990-1994, 1996-Gitara 


Byli Członkowie
Inne zespoły
Johnny Hagel1992-1996BasSundown, Sorcerer, Cemetary 1213
Kenneth Roos1992-1994Klawisze 
Niklas Ekstrand1990-1994Perkusja 
Jörgen Thullberg1988-1992Bas 


Dodatkowi Muzycy
Inne zespoły
Stefan LagergrenGitara na Sumerian CryExpulsion, Judge And Jury, River's Edge
Andreas HolmbergPerkusja na Sumerian CryExpulsion, Judge And Jury, River's Edge
Jonas MalmstenKlawisze na The Astral SleepThe Sideburn Mob.
Magnus SahlgrenGitary na Wildhoney + trasaDismember, Lake Of Tears.
Waldemar SorychtaKlawisze na The Astral Sleep, WildhoneyGrip Inc., Therion
P A DanielssonKlawisze na trasie 94/95Lion´s Share, Veni Domine
The InchtabokatablesWiolonczela, Celofan na A Deeper Kind Of Slumber 
Sami Yli-SirniöCytra na A Deeper Kind Of SlumberBrainwash, In Rags, Jimsonweed, Waltari. Grał z fińską operą narodową w 2000 roku
Ertugrul CorukFlet na A Deeper Kind Of Slumber 
Anke EilhardtObój na A Deeper Kind Of Slumber 
Birgit ZacherWokale na A Deeper Kind Of SlumberMoonspell, Sentenced. Jazz'owa wokalistka.
Dirk DraegerKlawisze na A Deeper Kind Of SlumberProducent. Lucyfire
Stefan GerbePianino na Skeleton Skeletron 
Nicole BolleyWokale na Skeleton Skeletron 
Andrea SchwarzWokale na Skeleton Skeletron 
Jessica AndréeWokale na Skeleton Skeletron 

..::] Wstecz [::..





Dzoj.pl